Blog > Komentarze do wpisu

Dekada numer Dwa

urodziny

Jak wszystko inne w życiu - i okres mego nastolętctwa dobiegł  końca... Od dziś jestem już dwudziestolatką i w takim staniem mam zamiar trwać najbliższe dziesięć lat:) 2 - z przodu wygląda o wiele poważniej... Wchodze właśnie w ten najdynamiczniejszy okres w życiu człowieka. Czego od niego oczekuje? Właściwie wszystkiego. Od ukończenia studiów historycznych oraz szkoły artystycznej projekcji ubioru, po męża na wzór pana Darcy, trójki dzieci białego domku z werandom, z zielonymi okiennicami i z widokiem na pola, zagajnik, biały płotek i niewykluczone, ze morze? Oraz licze na realizacje wielu innych skomplikowanych i być może zbyt ambitnych planów, o których nawet boje sie mówic by nie narazić sie na śmieszność... dziesięć lat to spory szmat czasu - chciałabym poświęcić się - rozwojowi mojej galerii on-line, ale i również pracować w zawodzie - którego kompetencje właśnie zdobywam, kształtować charaktery młodych ludzi - inspirowac ich i kreowac - pokazywać właściwą drogę..

Chciałabym projektowac buty! Otworzyć własny sklep lecz nie on-line... I kreować szalone awangardowe wzory - to właśnie jeden z tych planów o których strach mówić na głos. Kryzys nie sprzyja towarom eksluzywnym, awangardzie i ekstrawagancji. Jednak dekada to czas na tyle długi, że mam nadzieje wystarczająco długi by uregulować wahania na rynku światowym..

A poza tym... a moze przede wszystkim...albo wrecz mimo wszystko, chciałabym wreszcie poswiecić sie temu o czym marze i śnie od wczesnego dzieciństwa. A wiec o pisarstwie. Moze nie widac tego - z profilu tego bloga, który do tej pory starałam sie prowadzic jedynie pod kątem mody, trendów, oraz mojej działalności zwiazanej z nią i fotografią. Jednak tak naprawde chciałabym w swoim życiu przede wszystkim pisać... Jednak nie podręczniki, nie publikacje naukowe, ale tkliwe powieści pozwalające odreagować w świecie fantazji, dające upust moim refleksja i spostszeżenią, a takze pozwalające na chwile wytchnienia.

Nie wiem czy kiedykolwiek uda mi sie zrealizowac te plany, jednak będę próbować... Czym byłoby życie  bez planów i marzeń!

pola lasy retro lata 50 lata 60 diva

Tymczasem jednak chciałam podziękować wszytkim z całego serca za cudowne życzenia, którymi zasypaliście mnie z kazdej mozliwej strony! aż sama nie wiem czym sobie na to zasłużyłam, jednak dziękuje!:*

retro vintage sukienka kratka nancy irving NancyIrving

retro vibtage nancy irving

Optymalna (nie przekraczająca 25 st C ) temperatura, z wszechstron otaczające pola - oraz wiatr targające włosy i podwiewający sukienkę to wszystko co wystarczy mi do szcześcia.. To wszystko co daje mi poczucie wolności, beztroski i sprawiaia, że ogarnia mnie dziecięca - nakrapiana sentymentalizmem euforia.

przede mną teraz wiele pracy, jednak będę odzywać sie co jakiś czas.

niedziela, 24 maja 2009, awangardastyle

Polecane wpisy

  • JesS - czyli po drugiej stronie obiektywu:)

    Równiuteńki tydzień temu, spontanicznie zadecydowałam, ze pragnę jak niczego na świecie - w tym momecie, zostać sfotografowana. Na me prośby i nagabywania - zar

  • Sesja kobieta w wielkim miescie

    W własnie dobiegającym końca tygodniu miałam okazje - wspópracować z kapitalnym, przezabawnym człowiekiem - fotografem Emerone - Grzegorzem Kukułą. Tematem sesj

  • kałuża

    Jeszcze przed wyjazdem na dotkniete skrajną nędzą polskie warmie - zanurzułam się w kałuży... Przez chwilkę mogłam być eteryczną najadą..mitologiczną nimfą leś